Wednesday, 18 July 2012

Gąbeczka Konjac vs.szmatki muślinowe

Kliknij na zdjecie aby powiekszyc
Witajcie w ten deszczowy Londynski wieczor.
Dzisiaj chciala sie z wami podzielic moimi odczuciami na temat dwoch produktow, ktore poznalam dzieki YT oraz blogosferze i ktore to odmienily moje oczyszczanie twarzy chyba juz na zawsze. Sa to oczywisice szmatka muslinowa oraz gabeczka konjac.
Lubie kiedy moja skora jest dobrze oczyszczona gdyz jest sklonna do wypryskow i przrtluszcza sie w strefie T.
Bardzo dawno temu do mycia twarzy uzywalam szczoteczki oraz zelu lub popularnej szmatki flanelowej. Oczywiscie do czasu. Szmatke muslinowa kupilam w sklepie drogerii Superdrug za £1.99 i uzywalam z tzw "Hot Cloth Cleansers" czyli kremy oczyszczajace, ktore w polaczeniu szmatki, goraczej wody mialy czynic cuda. Mialam dwa takie kremy pierwszy z No7 oraz drugi z Soap&Glory i w obu przypadkach wykorzystalam po 3 opakowania kazdego.

Szmatka sama w sobie jest doskonala do lagodnego oczyszczania, doskonale zmywa makijaz (oczywiscie w polaczeniu z zelem lub kremem "hot cloth"). Po umyciu twarzy taka szmatka a nastepnym tonizowaniu skory na waciku nie pozostawaly zadne resztki makijazu! Niestety u mnie sie tak do konca nie sprawdzila. Po 7 miesiacach uzytkowanie nie zauwazylam prawie zadnej redukcjii zaskornikow (przy czym zmienilam kosmetyki na nie zapychajace takie jak kremy etc). Do tego ciagle zimno/goraco na mojej buzi nie bylo dobrym pomyslem poniewaz twarz byla caly prawie caly czas podrazniona. Po kilku miesiacach jak nigdy zaczelam miec rumience na policzkach, ktore sie uwidacznialy zaraz po uzyciu szmatki. Pragne dodac ze uzywalam jej delikatnie, kolistymi ruchami bez mocnego przyciskania do twarzy oraz ze mialam zawsze czysta sztuke. Zarozowione policzki mam do dzisiaj :( a szmatke odstawilam juz okolo 2 miesiecy temu. Druga rzecza jaka mi sie przytrafila to popekane naczynka, coprawda pojedyncze ale sa, czyli to cieplo/zimno nie bylo dobrym pomyslem. Osoby z cera naczynkowa powinny bardziej uwazac na takie zabiegi.  Stosowalam muslin raz dziennie wieczorem przy robieniu demakijazu. Dalam jej szanse przez 7 miesiecy...niestety teraz szmatki muslinowe swietnie nadaja sie do czyszczenia mojej lazienki :) 
Po lewej gabeczka Konjac z Rossmana : Po prawej z Korei zakupiona na ebay
Na drugi ogien idzie gabeczka Konjac. O tym wynalazku dowiedzialam sie czytajac jeden z blogow, teraz nie pamietam ktory dokaldnie. Moja uwage przyciagnal fakt ze gabka jest delikatna, naturalna i nie powinna podrazniac skory. Od 2 miesiecy uzywam jej 2 razy dziennie rano i wieczorem razem z zelem do mycia twarzy Vichy Normaderm. Sama gabeczka zamoczona w wodzie (w wersji suchej wyglada jak pumpex) prawie dwukrotnie sie powieksza oraz jest w dotyku taka obslizgla :) Producent zapewnia nas ze doskonale nadaje sie do demakijazu bez uzycia dodatkowych srodkow. Niestety nie jest to prawda bo nie radzi sobie z podkladem.
Osoby z wrazliwa skora beda bardzo zadowolone bo konjac wcale nie podraznia, skora po uzyciu gabki jest gladka i nawilzona. Nie wiem jak to sie dzieje ale zapewne to naturalne wlasciwosci korzenia konjac. Nastepnym wielkim plusem Konjak jest to iz zaoszczedzimy na zelu do mycia twarzy. Juz jedna malutka kropelka pozwoli nam namydlic cala twarz plus tworzy sie duzo piany. Sama gabeczka namoczona przy wyciskaniu wydzila duzo babelkow powietrza co sprawia dodatkowa przyjemnosc podczas mycia buzi. Gabeczki konjak sa rowniez dostepne w duzych wersjach do mycia ciala. W Korei te gabki sa bardzo popularne do mycia dzieci i noworodkow ze wzgeldu na swoja delikatnosc.

W porownaniu do szmatki muslinowej nie wydaje mi sie zeby tak gabeczka robila nam delikatny peeling twarzy. Jest o wiele latwiejsza w utrzymaniu i nie musimy miec kilka sztuk tak jak w przypadku szmatki. Do tego masaz taka gabka to sama przyjemnosci. Po uzyciu dokladnie ja plucze w goracej wodzie oraz wyciskam miedzy dloniami ale bez sciskania jej na wior. Jezeli nie bedziemy wyciskac jej na tzw plasko gabeczka szybko zacznie nam sie rwac.

W Polsce gabeczka jest dostepna w sieci sklepow Rossmann za okolo 15-17zl. Na ebay dostaniecie ta gabke za jedyne £1.30 czyli nieco ponad 5zl z darmowa przesylka.
Moim zdanie wygral Konjak :)

1 comment:

  1. Hmm ja jestem zadowolona ze szmatki muslinowej, ale trzeba z nia uwazac moze podrazniac, szczegilnie osoby z wrazliwa skora, jak moja... Ja obecnie uzywam hot cloth kremik z superdrug i dalej go zachwalam;) aczkolwiek chetnie sprobowalabym tej gabki;) pozdrawiam kochana

    ReplyDelete

Dziekuje ze odwiedziny. Daj znac innym ze tu bylas(les) i zostaw komentarz.